Szczególnymi atrakcyjnymi zabytkami Warmii i Mazur, na które musisz zwrócić uwagę przy okazji pobytu w tym regionie, są zabytkowe dwory z niemniej ciekawą historią. Przykładem takiego, nieco zapomnianego obiektu, jest dwór w Brzeźnicy. Nie jest on częstym celem wycieczek, więc tym bardziej warto go odwiedzić.
Historia dworu w Brzeźnicy
Dawny majątek ziemski w Brzeźnicy jest obecnie położony zaledwie kilkaset metrów od granicy z obwodem kaliningradzkim. Mało tego, granica przebiega przez dawny park dworski. Do roku 1920 dwór w Brzeźnicy oraz w Kałkach stanowiły jeden majątek.
Sam dwór pochodzi z roku 1820. Zdobi go chorągiew z datą 1922, która jest mylna i pochodzi z dachu obory w pobliskich Kałkach. Na początku I wojny światowej, w 1914 roku, budynki zostały zniszczone, ale następnie je odbudowane. Po II wojnie światowej teren majątku został włączony w PGR. Przed likwidacją PGR funkcjonował jako zakład rolny, a wraz z obiektem w Kałkowie wchodził w skład PPGR Srokowo. Po przejęciu przez AWRSP został przekazany w użytkowanie osobie fizycznej.
Dwór w Brzeźnicy
Wygląd dworu w Brzeźnicy
Dwór powstał na planie prostokąta, a otacza go park krajobrazowy z zachowanym starodrzewem. Został zaprojektowany jako budowla parterowa z dwukondygnacyjnymi ryzalitami na środku, od frontu i od ogrodu, zamkniętymi szczytem uskokowym. Ryzalit od frontu budynku posiada przeszklony ganek z czterema kolumnami podtrzymującymi taras z ozdobną balustradą. Przed fasadą budynku znajduje się szeroki podjazd. Do bocznej elewacji od strony południowej dobudowano oranżerię. Z boku od północnej strony dostawiono oficynę, a od południowej – dużą werandę. W budynkach z czerwonej cegły znajdowały się zabudowania gospodarcze. W jednym z nich była gorzelnia ponownie uruchomiona w 1961 roku.
Około kilometra na południowy-zachód od zabudowań znajduje się cmentarz rodowy ozdobiony interesującymi nagrobkami. Kilkaset metrów na zachód od dworu znajduje się także most na Kanale Mazurskim. Na terenie kompleksu znajduje się około 20 bocianich gniazd. Obecnie kompleks zwiedzić możesz wyłącznie „na dziko”, nie jest bowiem udostępniony turystom, a jego stan techniczny nie jest najlepszy.



