Zamek Soldau to były zamek krzyżacki w ówczesnych Prusach Wschodnich, dzisiaj w Działdowie. Służył jako zamek graniczny przy granicy państwa zakonnego i Polski.
Historia zamku krzyżackiego w Działdowie
Jak zwykle w architekturze zamków krzyżackich, budynek wzniesiono na podstawie kwadratu o boku około 46 metrów. Znajdowały się tu także budynki gospodarcze, takie jak młyn i browar. Według obecnych ustaleń, zamek zaczęto budować w latach 30 XIV wieku, jednak powstawał on wieloetapowo. Zamek został uszkodzony w bitwie pod Tannenbergiem w 1410 roku. Podstępem, pomimo iż został on odzyskany dla Korony, przekazano go ponownie pod władzę zakonu. W 1440 roku mieszkańcy Działdowa przystąpili do Związku Pruskiego, a w 1455 roku został wcielony do Polski. Tak naprawdę w 1466 roku, jako postanowienie drugiego pokoju toruńskiego, pozostał przy zakonie. Po sekularyzacji zakonu zamek stracił militarną rolę, stając się stolicą kapitanatu z urzędującym urzędnikiem książęcym – starostą. W 1676 roku został odnowiony w stylu renesansowym. W połowie XIX wieku podjęto decyzję o częściowej rozbiórce zamku, który wówczas pełnił już tylko funkcje magazynowe. W czasie I i II wojny światowej został uszkodzony przez wojska rosyjskie i radzieckie. Skrzydło południowo-zachodnie jest nadal w dużej mierze oryginalne.
Zamek krzyżacki w Działdowie
Opis zamku
Dopiero współcześnie zostało odbudowane jego zachodnie skrzydło wraz z dziedzińcem po zniszczeniach wojennych. Zachowane zostały oryginalne piwnice z lochem dla więźniów i ścianami, których grubość ma aż 4 metry. W odbudowanej części zamku swoją siedzibę ma Urząd Miasta Działdowo. W 2018 roku generalnego remontu doczekał się budynek główny, który został zaadaptowany na siedzibę Muzeum Pogranicza w Działdowie. Można w nim zwiedzać wiele ciekawych wystaw dotyczących przeszłości tych ziem.
Zwiedzanie
Zwiedzanie wystawy w muzeum znajdującym się w zamku jest bezpłatne, pod warunkiem odebrania biletu w budynku Ratusza Miejskiego. Dzieci do 14 roku życia przebywać muszą pod opieką osoby pełnoletniej.



